Dobrze, że kocha moje krągłości. Bo jedzenie czekolady o tak niestosownej porze na pewno przyczyni się do ich szybkiego wzrostu. Szczególnie tak mocno kalorycznej czekolady z jeszcze bardziej tuczącymi migdałami.
Walentynki tuż tuż, ale prezent już wypróbowany. To jak z sesją, jeszcze się nie skończyła, a kupuje sobie mini-nagrody za napisanie egzaminu, w przypadku gdy nie muszę się łudzić, że zdam.
Czego nauczyłam się dziś: upokorzenia tak bolą.
Do przemyślenia: co mnie wstrzymuje przez ruszeniem?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz