Postanowienie na 2012 zostało ostatecznie zrealizowane w 2013. Pierwszy wolny weekend wolny już w przyszłym tygodniu.
Oczy ze zmęczenia już mi wypadają, ale kasa wciąż się nie zgadza.
Zawaliłam na całej linii, ale to chyba dobrze. "Wesołych świąt" pozostaje tylko w mojej głowie.
Czego nauczyłam się dziś? Excel oszukuje.
Do przemyślenia: dobrze zaplanować wysypianie się...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz