Proszę o ciszę.

poniedziałek, 30 września 2013

Ten ociekający rozpaczą


Jeszcze dobrze się nie rozkręciło, a ja już mam dość.

Czego nauczyłam się dziś? Czasem jak coś się zakracze, to nie da się tego odkrakać.
Do przemyślenia: kiedy ja będę spać?
Autor: Madlen. o 22:38
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Madlen. Ot, co.

Madlen.
1991. studentka. z lekką manią przywództwa. wreszcie spełniająca marzenia.
Wyświetl mój pełny profil

Lista...

  • ... postanowień edycja 2015
  • ... podróżniczych marzeń

Archiwum M

  • ►  2017 (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2016 (1)
    • ►  października (1)
  • ►  2015 (16)
    • ►  września (2)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2014 (51)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (2)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (9)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (9)
    • ►  stycznia (6)
  • ▼  2013 (111)
    • ►  grudnia (7)
    • ►  listopada (9)
    • ►  października (8)
    • ▼  września (4)
      • Ten ociekający rozpaczą
      • Ten napełniony lękiem
      • Ten po piskach radości
      • Ten błyszczący pierścionkiem zaręczynowym
    • ►  sierpnia (8)
    • ►  lipca (75)
Motyw Znak wodny. Obsługiwane przez usługę Blogger.