wtorek, 27 stycznia 2015

Ten z teorią przerw

O ironio,  dostosowani do przerw, nie potrafimy się odnaleźć w starej rzeczywistości.

Przywrócony dwudziestoczterogodzinny kontakt powoduje większą przepaść w relacjach niż kontakt godzinny kontakt przez dwa dni.

Przestaliśmy cenić czas spędzony w swoim towarzystwie. Wydaje się jakby to miał być kolejny obowiązek. Zabójca związków.

Dlaczego ja się mam starać i dbać, a on może wyglądać i zachowywać się jakby mu nie zależało? Niektórych marzeń nie spełnimy.

Czego nauczyłam się dziś? Z smutku ciężko wyjść.

Do przemyślenia: niektóre marzenia wypada porzucić?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz