Proszę o ciszę.

sobota, 20 września 2014

Ten totalnie winny

Tak, nie mam czasu.
Tak, dużo na głowie.
Tak, jest sporo do roboty.

Czechy, Czechy, Czechy.

Czego nauczyłam się w ostatnim miesiącu? Może trochę się zmieniłam i nie jestem już aż tak kontaktowa jak kiedyś.
Autor: Madlen. o 10:34 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Komentarze (Atom)

Madlen. Ot, co.

Madlen.
1991. studentka. z lekką manią przywództwa. wreszcie spełniająca marzenia.
Wyświetl mój pełny profil

Lista...

  • ... postanowień edycja 2015
  • ... podróżniczych marzeń

Archiwum M

  • ►  2017 (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2016 (1)
    • ►  października (1)
  • ►  2015 (16)
    • ►  września (2)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (3)
  • ▼  2014 (51)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (2)
    • ▼  września (1)
      • Ten totalnie winny
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (9)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (9)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2013 (111)
    • ►  grudnia (7)
    • ►  listopada (9)
    • ►  października (8)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (8)
    • ►  lipca (75)
Motyw Znak wodny. Obsługiwane przez usługę Blogger.